Jak się nie dać okraść?

Ocena: 0.0/10

Liczba ocen: 0

Oceń ten artykuł:

Każdy wyjazd w sezonie wakacyjnym wiąże się ewentualnością bycia okradzionym. Nieważne czy zmierzamy do miejscowości turystycznej w Polsce czy zagranicą. Ryzyko jest takie same. Często jednak to sami podróżni ułatwiają złodziejom kradzieże poprzez nierozsądne przechowywanie dokumentów i pieniędzy oraz cennych przedmiotów.

Być okradzionym można zwłaszcza w rozmaitych formach zakwaterowania oraz środkach transportu publicznego. Turyści są gruntownie zaopatrzeni w drogie telefony komórkowe, aparaty fotograficzne czy nawet laptopy. Wszystko to jest wartościowym łupem dla złodziei, którzy tylko polują na niezorientowanych podróżnych, którym w chwili nieuwagi można coś zabrać. By nie paść ofiarom oszustów, warto przede wszystkim pochować pieniądze w osobne miejsca. Nie trzymajmy wszystkiego w jednej kieszeni czy w torebce, bo gdy okaże się, że faktycznie ktoś nas okradł, stracimy za jednym zamachem wszystko i zostaniemy bez grosza. Najlepszym rozwiązaniem jest w związku z tym stosowne podzielenie pieniędzy – trochę do jednej kieszeni, trochę do drugiej. Nie będziemy też tak bardzo wzbudzali zainteresowani, gdy przy płaceniu za jedzenie, wodę czy pamiątkę wyciągniemy rulonik zwiniętych banknotów.

Podobnie jest w przypadku przechowywania dokumentów. Nie tyle chodzi o to, aby je między sobą rozdzielać i gdzie indziej mieć paszport a gdzie indziej dowód osobisty, ale o to, żeby nie przetrzymywać wszystkiego, co wartościowe razem. A zazwyczaj niestety tak właśnie jest, że bierzemy saszetkę, torebkę czy większy portfel i w niego pakujemy dokumenty i pieniądze. Pamiętajmy, że portmonetka to pierwsze, po co sięgnie złodziej. Przed wyjazdem nie zaszkodzi zeskanowanie dokumentów i wysłanie ich na maila. W razie czego, będziemy mieć kopię i bez problemu wrócimy do kraju.

Przed kradzieżami warto zabezpieczyć również walizki. Najlepiej, niech będzie zamykana na szyfr bądź wyposażona w kłódkę. Wtedy nie ma obaw o to, że ktoś nas okradnie. Często kradzieże zdarzają się na taśmie, już po przylocie do danego miejsca. Gdy pasażerów jest sporo, ciężko jest od razu odnaleźć swoją torbę czy bagaż, o ile nie są one oryginalne. W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem okazuje się przede wszystkim doczepienie czegoś do walizki – może to być nawet zwyczajny breloczek, byle tylko odróżniał się kolorem czy kształtem i od razu rzucał w oczy. Tak samo istotne okazuje się w praktyce zabezpieczenie plecaka. Robimy to poprzez owinięcie go stalową siatką. Tym samym mamy sto procent pewności, że nikt nam nie przetnie kieszeni, a wylatując na taśmę plecak się nie zniszczy. Poza tym musimy być wyczuleni też na to, że w dużych miejscowościach nie trudno o to, by ktoś włożył nam coś do plecaka zupełnie niespodziewanie. Tak działają przemytnicy narkotyków. Czekają tylko na dogodny moment, gdy turysta spuści wzrok z bagażu i od razu podrzucają paczuszki z nielegalnymi środkami. Naszą uwagę powinno też przykuć to, iż ktoś zupełnie obcy podchodzi do nas i zagaduje na jakiś temat. Od razu rzućmy okiem na bagaż czy nie jest to czasami próba odwrócenia uwagi.

Zdjęcia

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Praktyczne porady - Fajne porady © 2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.